Bliżej Natury - Dzień 2

Naszą drugą wyprawę rozpoczęliśmy w Konikowie o godz. 11 od przygotowania prowiantu na zaplanowaną pieszą wycieczkę. Każdy przygotował własnoręcznie kanapkę i spakował do plecaka. Potem na koń i w drogę! (Póki co tylko po okolicznym lesie).Koniki nagrodziliśmy marchewką i burakami. Miło było patrzeć jak smakowicie chrupały przywiezione przez nas warzywa.Z Konikowa przejechaliśmy samochodami do Widuchowej i tam, spod placu zabaw, rozpoczęliśmy nasz spacer na taras widokowy. Najpierw wzdłuż ul. Ogrodowej a potem leśną drogą i krętymi schodami dotarliśmy na szczyt platformy widokowej. Po drodze dwukrotnie zatrzymaliśmy się, aby odpowiedzieć na pytania quizu ekologicznego. Okazało się, że wiedza o segregacji śmieci i recyclingu nie jest obca naszej młodzieży. Wyniki obu quizów 10/10 ! Chcieliśmy także pozbierać po drodze śmieci, ale cała trasa była wysprzątana. Żadnej puszki, butelki czy papierka – brawo turyści, brawo mieszkańcy Widuchowej!Niestety nasze pogodowe zaklęcia okazały się mało skuteczne i nie dane nam było nacieszyć się widokami Odry i przeciwległego brzegu. Najpierw gęsta mgła a potem deszcz popsuły nasz piknik na platformie widokowej. Przemoknięci wracaliśmy do zaparkowanych samochodów, ale i tak nikt nie narzekał.  Z zaplanowaniem terminu kolejnej wyprawy musimy poczekać do przyjścia prawdziwej wiosny ☹